Tropea

Zdjęcia z wakacji wciąż się robią (sic!), a tymczasem krótki wypad w miejsce niezwykle urokliwe, gdzie łatwo naładować baterie (choć w sumie nie wiem, bo cały weekend odsypiamy ;)




























This entry was posted in Uncategorized, krajobraz, prywatne. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>