Take this Waltz

Wszystko cudowne i piękne, oprócz jedzenia – jedzenie fuj! Dobrze, że to tylko majówka. Kilka dni dało się przeżyć na wiedeńskich torcikach. A te akurat bardzo nie fuj! :)








































Posted in Uncategorized, dzieci, krajobraz, prywatne | 2 Comments

Ciao Siciliano czyli Lava in my living room!

Siedem godzin wspinaczki na Etnę i ani jednego człowieka, pięć godzin pobytu na plaży i ani żywej duszy (nie licząc dwóch surferów w oddali), pustki na szczycie Taorminy oraz w przepięknej Ragusie i niemal bezludna nadmorska restauracja w Syrakuzach, która stanowi zarazem dom pewnej niesamowitej rodziny (można zjeść, wypić, poczytać książki domowników, oglądnąć rodzinne zdjęcia i skorzystać z ich toalety z lustrem weneckim, co znacznie ogranicza poczucie komfortu), za to tłumy w centrum miasta podczas ichniego święta radosnego uganiania się za ołtarzem oraz fajerwerki puszczane w nocy z poniedziałku na wtorek z takim impetem i tak bardzo lekceważąc zasady BHP, że po każdym hucznym wystrzale kłęby dymu wielką chmurą wdzierały się do mieszkań (w tym do naszego). No i słońce, dużo styczniowego słońca! Cudownie!!!

Posted in Uncategorized, dzieci, krajobraz, prywatne | Leave a comment

K. i L.

Welcome to the Family Little Girls!













Posted in dzieci, prywatne | Leave a comment

Croatia

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy – zgodnie ze staropolskim przysłowiem o wszystkim co dobre, wakacje przeleciały jak z bicza strzelił. szkoda…


































































































Posted in Uncategorized, dzieci, krajobraz, prywatne | Leave a comment

Leneczka

Nadrabiam zaległości. Na początek prześliczna Komunistka:


















Posted in dzieci, prywatne | Leave a comment

Adoria Fashion

Piękna winnica, rzetelne przygotowanie, świetne marki i kreatywni projektanci. Jedyne, co zawiodło, to pogoda, ale nie zdołała zepsuć pokazu :)













































Posted in Uncategorized, prywatne | Leave a comment

Pola i Emilka

Cudne Dziewczynki i ich Rodzice
























Posted in dzieci, prywatne | Leave a comment

Kraków

Pobyt: pełne 2 dni, kalorie: ło matko!, zwiedzone zamki: 1, zwiedzone synagogi: 1 (bardzo drogo), pobyt w Teatrze Starym: 1, napotkani rodacy z miasta Żarów: 2, ilość deszczowych wieczorów: 1, ilość słonecznych dni: 2, jednostki alkoholu: 5 (nieźle), chęć powrotu do rzeczywistości: brak, chęć pozostania w stanie letargu: tak :) A oto kilka ujęć z wycieczki:

















Posted in Uncategorized, prywatne | Leave a comment

Beauty runs in the family

Cutie H. :)





Posted in dzieci, prywatne | Leave a comment

I fell in love with the city…again

























































































Posted in Uncategorized, dzieci, krajobraz, prywatne | Leave a comment